Niech rośnie na wiosnę!

Foodsharing, To Good To Go, Jadłodzielnia, to skala makro, jak wygląda skala mikro? Weźmy na przykład taką cebulę… Skąd pomysł? Może przez potykanie się o skrzynkę pełną kiełkujących, przecenionych o połowę, zadziornych, lecz w tej formie mało popularnych warzyw. Od początku!

Szacuje się, że w Polsce marnujemy 9 milionów ton żywności rocznie. Rodzina statystycznych Kowalskich wyrzuca w ten sposób około 2 500 złotych. W tym rankingu zajmujemy wysokie 5 miejsce w Europie. Więcej danych w Raporcie Federacji Polskich Banków Żywności „Nie marnuj jedzenia 2019”. Mała dygresja, co wyróżnia 61,1% Polaków – marnotrawców? Chodzą na zakupy bez listy… Ale to inny temat ;) Wiadomo, śmieci czyli emisja gazów cieplarnianych. Globalnie – 3,49 miliardów ton CO2eq. W Polsce – 16,5 milionów ton CO2eq, co stanowi ponad połowę całej emisji rolniczej. I mowa tylko o zmarnowanym jedzeniu. Gdzie tu nasza cebula? Kilogram w cenie dla członków kosztuje 4,5 zł. Minus 50% daje 2,25 zł. Jedna waży około 120 gramów, za tę kasę mamy więc 8 sztuk. Za pęczek szczypiorku zapłacimy 3 zł. Wnioski ekonomiczne wyciągnijcie sami.

Jak zawalczyć o lepsze jutro? Kupujesz taką kiełkującą cebulę, wstawiasz do wody i już po kilku dniach masz swój szczypior. Przy okazji przeprowadzasz z dziećmi lekcję biologii. Mniej strat dla Kooperatywy, mniejszy ślad węglowy, a zysk – cały twój! Zapewniam was, że cebula to tylko wierzchołek góry lodowej, do której trudno nam się mimo wszystko przyznać.